Kropla za kropla za kroplą mi lecą na czoło i brew
Już ci mówiłem że cały mój żywot: alkohol i śpiew
Już ci mówiłem zażyłem narkotyk i płonie mi krew
Tobie już też, gęsto w sypialni od spojrzeń i łez, przy skroni twój szept
poniedziałek, 31 lipca 2017
Autor:
Pola
o
poniedziałek, lipca 31, 2017
0
komentarze
wtorek, 18 lipca 2017
Przeszkadza mi to, że coraz częściej myślę o śmierci.
Uśmiercam się w ciągu dnia na milion sposobów.
Coraz częściej zastanawia mnie przyszłość i moja niezdolność do jakiegokolwiek życia.
Próbuję sama się uczyć i poznawać świat. Bez większego skutku jednak.
Jestem ciągle na siebie zła.
Nie umiem już nawet pisać.
Mój móżg się rozpływa.
Chyba się już na nic nie nadaję...
Autor:
Pola
o
wtorek, lipca 18, 2017
0
komentarze
Subskrybuj:
Posty (Atom)