poniedziałek, 12 lutego 2018

- Pamiętasz jak ostatniej niedzieli rozmawialiśmy o naszej śmierci?
- Pamiętam.
- Pamiętasz, jak powiedziałaś, ze pożyjesz najwyżej 56 lat?
- Pamiętam.
- Ale pamiętaj, że nie możesz mi tego zrobić! Chcę, byś żyła jak najdłużej.
Dlatego kupiłem ci witaminy.

xxx

piątek, 2 lutego 2018

Trochę trudno za tobą nadążyć, wiesz?
Kładziesz się o nieludzkich porach, wstajesz przed świtem
Budzisz mnie SMSem o 4. rano czy nie chcę wyskoczyć w góry.

Ja bym to wszystko kochała, gdybym za tobą nadążała i dotrzymywała ci kroku.
Ale ja cię nie umiem zrozumieć, nie umiem cię pojąć.

I to jest chyba nasz (mój) problem.

Jesteś mi nieznany i nie dajesz się poznać.
Jesteś na chwilę.

Dajesz mi siebie, żeby potem zniknąć na miesiące.