niedziela, 26 stycznia 2014

My piece of heaven

Kupiłam sobie na urodziny kawałek nieba.
Jest niewielki i używany.
Jest w nim spokój, radość, ciepło.

Kupiłam sobie kawałek nieba z widokiem na świat.
Jest mi tutaj szczęśliwie.
Mój mały własny, ciasny kawałek mojego własnego nieba.

Ludzie są obok tak rodzinnie.
Nie  jestem sama.
Kupiłam sobie na urodziny zupełnie nowe życie.

środa, 22 stycznia 2014

you wish you were me

Dni mają smak chaosu.
Zatracam swoja rzeczywistość,
Jest mi z tym obojętnie.

Niech się dzieje, co ma się dziać.
Mnie jest już wszystko jedno.

wtorek, 7 stycznia 2014

Postanowienia noworoczne

Upadać, wstać, upadać, wstać.
I znaleźć tę siłę, by wstać.
Ubierać się starannie.
Malować oczy.
Czesać włosy.
I ciągle walczyć, ciągle iść, nie patrzeć na siebie ze wczoraj.
Ciągle podnosić głowę.
Mniej palić.
Wyszarpać się z każdej sytuacji.
Drapać pazurami, gryźć, szarpać się, miotać.
Znaleźć rozwiązanie.
Mieć przyjaciół.
Prosić o pomoc i pomoc okazywać.
Nie myśleć o sobie: nic.
Wyciągać wnioski.
Być dobrą i nie liczyć na nic w zamian (to nie działa).

No i pisać w końcu jak najwięcej.
Wypisać świat.
Wypisać siebie.

sobota, 4 stycznia 2014

If.

Już odliczam minuty do bezczasu.
Niech przyjdzie nicość.

piątek, 3 stycznia 2014

I wish

Dom jest wtedy, gdy jest ciepło.
Dom jest wtedy, gdy się rozmawia.
Dom jest wtedy, gdy nie chcemy sobie robić na złość.
Dom jest pełen niespodzianek.
Dom jest radosny.
Dom, to jest miejsce, do którego chce się wracać.
Dom jest jeden.
Dom jest ukochany.
Dom to miejsce gdzie możesz być nagi.
Dom to miejsce gdzie jest szczerość.

Chciałabym kiedyś mieć dom.