wtorek, 14 grudnia 2010

Można.

Czy rzeczy nie nazwane nie istnieją? Albo rzeczy właśnie istnieją do czasu, kiedy się ich nie nazwie? Hm. Hm? Czy można żyć bez nazywania rzeczy? Bez przypisywania im nazw i określeń? Czy daje nam to satysfakcję? Ja nie wiem. A wy?

Brak komentarzy: