Czekamy, modlimy się, płaczemy, boimy się
Nie sądzisz, że pogrzebaliśmy go już za życia?
Trzeba czekać.
Tylko, że tego strachu się nie da opisać.
Bardzo się boję.
Jak chyba nigdy.
piątek, 6 października 2017
Autor:
Pola
o
piątek, października 06, 2017
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz