Z Misią znamy się 20 lat. Zawsze myślałam, że znamy się 17, ale mama wyprowadziła mnie z błędu. Znamy się już tyle lat, że nawet nie pamiętamy kiedy się poznałyśmy. Poza tym byłaśmy za małe na to, by pamiętać cokolwiek. Obydwie mialyśmy wtedy pamięć złotej rybki... To już tyle lat, a ja ją uwielbiam z każdym dniem coraz bardziej. kocham ja jak siostrę i wiem, że zawsze stanie za mną murem. ja za nią też. Mimo, że jesteśmy zupełnie różne: ona blond, ja do niedawna czarna, ona szczupła, ja troche przy sobie, ja romantyczka, a ona... ;) Ja imprezowiczka, ona raczej domownik. Ale wiemm, że mimo wszystkich tych cech jest do mnie cholernie podobna. Bo mnie rozumie. Bo jest przy mnie. Bo przyjdzie z herbatą, gdy jestem chora. I wie jak mnie rozśmieszyć. Zawsze się przy niej śmieję. To dobrze.
Dziś mam czas na docenienie przyjaciół, jutro mogę już go nie mieć. Za to, że jestteście: Misia, Agatips, Karolajna vel Czeczen, Mysza, Uki, Rodzyn i Agatka M. za to, że słuchacie. Za to, że jeszzce jest ktoś, kto rozumie moje skrzywione poczucie humoru. Że rozumie po prostu...
poniedziałek, 5 października 2009
20 lat wspólnoty
Autor:
Pola
o
poniedziałek, października 05, 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz