Chcę, żebyś przyszedł, gdy już śpię.
Kiedy jest już po wszystkim.
Nie chcę byś oglądał mnie w czasie wojny.
Chcę, byś przyszedł na pokój, na rozejm.
Nie chcę żeby było wojen.
Między nami. W ogóle.
Przyjdź, połóż się.
Poczuję Twoją obecność, świat stanie się lepszy.
Ale o jedno cię proszę - nie patrz jak walczę.
poniedziałek, 16 listopada 2015
Nie patrz na to jak płonie świat.
Autor:
Pola
o
poniedziałek, listopada 16, 2015
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz