Nigdy nie byłam dobra w spotkaniach ze śmiercią.
Teraz ta śmierć krąży blisko.
Tak, jakby zapraszała.
Tak, jakby oswajała mnie z myślą.
Szkoda ludzi odeszłych.
A czy mnie? Mnie byłoby szkoda?
Strach się przekonać.
czwartek, 5 listopada 2015
Autor:
Pola
o
czwartek, listopada 05, 2015
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz