To wszystko kosztuje. Terapie, narkotyki, pigułki wyrównujące nastrój. To wszystko kosztuje zdrowie, pieniądze... Ale czy mi zależy? - Chyba nie zależy.
Wlokę się przez dzień. Zwalczam godziny. Nie mogę się doczekać jutra. A jutro będę na nowo wlóc się przez dzień, czołgać się, chodzić na czworkach, pełzać.
I tak mi mijają miesiące, kwartały, lata.
Wszystko jest zasnute mgłą. Widzę się niewyraźnie i mimo, że obserwuję się teraz uważniej, to ciągle dokonuję wyborów, które trudno pojąć jest nawet i mnie. Tłumaczę sobie, że to tylko taki czas, taki okres, który trzeba przeżyć. Że zamiatam wspomnienia i niepowodzenia w kąt. Że odsuwam od siebie, to, co jest złe.
A prawda jest taka, że ja przyciągam wszystko, co złe.
Jestem zła.
piątek, 13 maja 2016
Autor:
Pola
o
piątek, maja 13, 2016
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz