środa, 13 stycznia 2010

Po Tobie.

Wiesz? Po Tobie już nie ma świata. Są tylko szczątki słów poskładane w bełkot.
Wiesz? Po Tobie już nie ma życia. Jest tylko egzystencja bez większej emocji, bez większego bólu, bez większego ruchu.
Wiesz? Po Tobie już nic się nie dzieje. Jest tylko dźwięk zza ściany.
Wiesz? Po Tobie już nie ma uśmiechu. Pozostał już tylko niesmak w ustach.
Wiesz? Po Tobie już nie tańczę.
Po Tobie już nie śpiewam.
Po Tobie już nie jem czereśni.

Brak komentarzy: