Źle się dziś czuję. Mam wrażenie, że wszystkie siły odchodzą ode mnie. Jest mi źle. Życie przecieka mi przez palce, bo ciągle - ustawicznie - chcę się na kimś oprzeć. Zapominam, że można oprzeć się na sobie. Jednak nie bardzo wiem jak mam to zrobić. Chciałabym mieć w sobie oparcie; chciałabym umieć walczyć i mieć wszystko w dupie. Chciałabym nie odczuwać świata zbyt boleśnie.
środa, 17 sierpnia 2016
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz