Mam tyle nowych książek do przeczytania, a powracam do tych, które już były; które już czytałam. Tak samo mam z innymi rzeczami. Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, mówią. A ja w chodzę po trzykroć... Może więcej. I nigdy na tym dobrze nie wychodzę. Dlaczego więc??...
piątek, 4 września 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz