Jutro mój Tatuś do mnie przyjedzie, znów poczuję jak to jest mieć rodzica, yeeey!
PS. On się nie chce do tego przyznawać, ale stworzył kogoś na podobieństwo swoje. I on to wie, i ja to wiem. I mamy przejebane.
sobota, 1 marca 2014
I love him.
Autor:
Pola
o
sobota, marca 01, 2014
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz